O co chodzi?

Potrzebujesz grafiki na swojego bloga?
Banera, tła, drobnych elementów czy całego szablonu? Nie ma problemu. Grafika zajmuje się od paru lat i mogę zaoferować Ci coś wykonanego profesjonalnie i tylko dla Ciebie.

piątek, 9 listopada 2012

Wymiana z Iloną

Wiem, że ostatnio ciągle tylko wymiany i wymiany ale powoli nadrabiam zaległości więc jak wpadnie mi do głowy pomysł na jakiś ciekawy tutorial to na pewno go przygotuje. Dzisiejszy blog co zapewne nikogo nie zdziwi jest kosmetyczny :).  Jest też trochę zaczarowany:
Zapraszam: http://mojkosmetycznyswiat.blogspot.com/ ^^

8 komentarzy:

  1. Świetne robisz te szablony. Też chcę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Juz nie mogę się doczekać propozycji dla mnie:)
    Otrzymujesz ode mnie wyróżnienie Liebster Blog.
    http://kasiq-make-up.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ tych wymian było po drodze w moim "nadrabianiu zaległości ;) Wszystkie kosmetyczne! I tak nie jest źle, bo każdy szablon inny, co z pewnością nie jest łatwe przy tylko jednej tematyce. Ale szablon "łazienkowy" mnie zaskoczył. Nie wpadłabym na to, że ktoś może życzyć sobie takiego stylu :D Plus dla autorki.
    Jestem zaskoczona faktem, że ktoś może sprzedawać darmowe grafiki. Nie zetknęłam się wcześniej z tym problemem i dopiero Ty uświadomiłaś mi, że coś takiego może się zdarzyć.
    Czytelna grafika z kolejką jest świetnym rozwiązaniem. I nie ma się co dziwić, że masz takie branie :D Rzuciłaś świeży pomysł wymian i oferujesz coś, co każda bloggerka chciałaby mieć, czyli profesjonalny szablon, który tylko zachęci do zostania u niej na dłużej.
    Za to nie sądziłam, że nawet w mailach może się zdarzyć takie cwaniactwo - zaklepywanie. Anonim w jednym z poprzednich postów to zapewne jedna z "cwaniakujących", którym się nie udała ta sztuczka. Jak widać są ludzie i parapety... Nie ma się co przejmować. To tylko urażona duma jakiejś nastoletniej gwiazdki ^^
    Ufff... Chyba wszystko, co było do napisania, to napisałam ;) Ja u siebie również eksperymentuję z szablonem. W tamtym tygodniu wrzuciłam tło, nagłówek zostawiłam sobie na inny dzień, a dziś w ogóle skasowałam etykiety z elementami biurowymi, bo mnie denerwowały. Teraz jest "czyściej".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, przydałoby się jeszcze uświadomić moich rodziców, że jako grafik na pewno nie będę siedziała pod Bramą Floriańską w Krakowie i sprzedawała obrazów. Ale i tak wielkim osiągnięciem jest to, że fundują mi te studia.
      A czemu szaro? Bo nagłówka jeszcze nie ma, a on będzie zakręcono kolorowy ^^ Póki co zabieram się za nową notkę.

      Usuń